Czasami trudno jest nam sobie uświadomić dostatecznie, że życie, które w naszym mniemaniu jest bardzo długie i trwałe, tak naprawdę jest kruche jak liście na wietrze.
Chcemy milion rzeczy na raz zrealizować, nie licząc czasami się nawet z własnym zdrowiem i poświęcając go w celu realizacji tych wszystkich planów.
Dopiero, gdy w biegu codzienności zauważymy, że ktoś przegrał z gonitwą za wiatrem i walką z wiatrakami, zaczynamy się zastanawiać nad naszym życiem. Pytamy samych siebie, czy nasze cele ważniejsze są od rzeczy jeszcze ważniejszych.
ŻYCIE TO KRÓTKA DROGA DO BOGA
Życie to krótka droga do Boga.
Choć codzienność się dłuży, przeważa w nim trwoga,
szybko umyka przez palce.
Jako ludzie nie potrafimy sobie zdać z tego sprawy,
dopiero jak wszystko gaśnie - łącznie z życiem,
nie tylko życiem kogoś bliskiego,
chcemy jak najprędzej wrócić do położenia poprzedniego.
Już teraz wiesz, że jest za późno,
taki teraz mądry jesteś mój bracie - człowieku.
Doceniasz teraz to, co przed chwilą straciłeś,
dopiero teraz… co cenić obiecałeś sobie codziennie i o co walczyłeś.
Młodzi ludzie traktują codzienność na luzie,
myślą, że jak wszystko mają przed sobą,
to ich życie nie jest wcale kruche
a ich serce wydaje się być głuche.
Pamiętaj - życie to krótka droga do Boga,
może za kilka lat, dni lub minut nie postanie już na Ziemi Twoja noga.
Zatrzymaj się na chwilę, doceń siebie i ludzi najbliższych wokół Ciebie,
a będziesz szczęśliwy jeszcze na Ziemi,
zanim szczęśliwszy niż kiedykolwiek - spotkasz się z Bogiem w niebie.
SARA
Komentarze
Prześlij komentarz